Tagged: prace licencjackie

Lut 20

Historia z życia wzięta

Mój znajomy firmę zajmującą się pomocą w pisaniu prac prowadzi już kilkanaście lat. W tym okresie miał mnóstwo ciekawych, interesujących, zabawnych, groźnych doświadczeń. Jedną z historii, którą mi opowiadał i która zapadła mi w pamięć jest historia o klientce, która się rozwodziła.

Przed rozwodem zleciła mojemu znajomemu napisanie pracy licencjackiej. Praca została sprawnie napisana, obroniona i na tym cała historia powinna się skończyć. Niestety, życie prywatne klientki ułożyło się tak, że rozstawała się z mężem i to rozstawała się z nim nie w sposób pokojowy, ale rozstawali się będąc ze sobą na wojennej ścieżce. Mąż tak chciał dopiec swojej małżonce, że poszedł na policję i zgłosił, że jego żona nie napisała sama pracy, ale skorzystała z pomocy mojego znajomego. Nie wiem, jak go policjanci potraktowali, czy chcieli zająć się sprawą, czy nie, na pewno chcieli jakichś dowodów i człowiek ten zaczął prowadzić swoje prywatne śledztwo. Udał się do siedziby firmy, przedstawił pracę żony, którą skopiował z jej (ich) komputera i chciał uzyskać potwierdzenie, że praca ta została napisana przez tę firmę. Uzbrojony w sprzęt szpiegowski chciał mieć dowód. No, cóż potwierdzenia nie uzyskał, dowodu nie zdobył, ale nie spoczął na tym, nie zrezygnował ze swojej wendety. Udał się na uczelnię żony i tam zaczął przedstawiać swoją sprawę. Nie wiem, czy mu uwierzyli, czy nie, nie wiemy, jak się dokładnie ta sprawa zakończyła, klientka nie poinformował o tym mojego znajomego, a on nie dopytywał.

Jaki z tego morał? No, cóż, mój znajomy nie pomaga klientom w oszukiwaniu promotorów, uczelni, jego firma przygotowuje dla nich projekty doradcze i nie wchodzi w żadne bliższe interakcje z klientami – chociażby nie wiadomo, jak byli zaufani i był przekonany o tym, że nie wpakują go w kłopoty. W końcu nie wiadomo jakiego mają małżonka, ani kto będzie kiedyś czytał ich maile.

Możliwość komentowania Historia z życia wzięta została wyłączona
comments

Sty 03

Tematyka pracy magisterskiej

Przykładowo studiujemy logistykę. Czym się zajmiemy przy pisaniu pracy magisterskiej. Może wykorzystaniem powierzchni magazynowej w firmie spedycyjnej, a może przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi transportu? I to i to będzie odpowiedni zakres dla naszego kierunku studiów. Na razie myślimy nad tematyką, nie należy jeszcze wybierać tematu. Wybór tematu będzie kolejnym etapem tworzenia naszej pracy magisterskiej. Na razie zastanawiamy się nad tematyką pracy. I tutaj podstawowym kryterium wyboru powinno być to, co nas bardziej interesuje. Z podanych przykładów – czy bliższe naszemu sercu będą przepisy Unii Europejskiej, czy powierzchnia magazynowa, a może jeszcze coś innego? To bardzo ważny etap, od niego zależy, czy pisanie pracy magisterskiej będzie dla nas męczarnią, czy pisać ją będziemy z przyjemnością. Warto się dobrze zastanowić.

Możliwość komentowania Tematyka pracy magisterskiej została wyłączona
comments